piątek, 6 grudnia 2024

NOSTALGICZNE LATA '80

Zanim na Netflix pojawiło się Stranger Things. Zanim na ekranach kin pojawił się film Lato '84, To i masa innych odnoszących się do lat 80. Zanim wiele osób z pokolenia X i Milenialsów zaczęła desperacko szukać nostalgii za swoim dzieciństwem w dosłownie każdej gałęzi popkultury, pojawił się komiks Marvel 1985 autorstwa Marka Millara, Tommy'ego Lee Edwardsa i Johna Workmana. Komiks ten przenosi czytelników do tamtych czasów, wykorzystując zbliżający się koniec eventu Secret Wars jako punkt wejścia, i do świata podobnego do naszego, w którym superbohaterowie i superzłoczyńcy są wymysłami wprost ze stron komiksów, a największą przeciwnością, z jaką boryka się główny bohater, Toby, jest rozwód rodziców i potencjalna przeprowadzka do Anglii z matką i nowym ojczymem. Dopóki nie odkrywa, że spotkał Mole Mana i Red Skulla wprowadzających się do starej rezydencji w mieście. Jest to naprawdę bardzo ciekawy mix tego, co by było, gdyby postacie Marvela pewnego dnia pojawiły się w naszym świecie. Całość czyta się i ogląda jak film Stevena Spielberga. Nie brakuje też scen i momentów bardzo mrocznych, wręcz przytłaczających, które zostaną z wami na naprawdę długo. Pewną scenę widzę do dzisiaj przed oczami i mocno chwyciła mnie za serce i skłoniła do refleksji nad tym, jacy w rzeczywistości niebezpieczni są niektórzy złoczyńcy. Dzisiaj prezentujemy wam całość historii. Mamy nadzieję, że i wam przypadnie ona do gustu. Dajcie koniecznie znać w komentarzu po lekturze. A może chcielibyście przeczytać w przyszłości na naszym blogu inne komiksy Marka Millara, które nie ukazały się na naszym rynku (i z tego co wiem raczej mała szansa, że w niedalekiej przyszłości jakieś się pojawią)? A jest ich całkiem niezła kolekcja. Dajcie znać. Do przeczytania następnym razem!

MARVEL 1985


Klik!

~Krauzerek

5 komentarzy: