sobota, 9 września 2017

Nie chce mi się pisać, ale są X-Men

Witam,
Dzisiaj krótko i bez zbędnego przedłużania. Logan i Jean przybyli na pomoc pozostałym mutantom z X-Haven, a poszukujące Nightcrawlera rodzeństwo Rasputin zostało złapane przez Mr. Sinistera i jego Marauders...




PS. Są tu jacyś fani BoJacka Horsemana? Czwarty sezon jest tak świetny jak i poprzednie, jeśli ktoś szuka serialu o wygasłej gwieździe sitcomu z lat dziewięćdziesiątych, która próbuje wnieść się z powrotem na szczyt, to już znalazł. (Czy wspomniałem, że główny bohater jest humanoidalnym koniem?)

~ Tymexbot

wtorek, 22 sierpnia 2017

Defenders! Czyli co słychać u Diabła z Hells Kitchen i Gościa z Żarówką Zamiast Dłoni?

Konnichiwa!
Ekipa TKT melduje się już po raz drugi w sierpniu, prezentując wam swoje idealne i niezastąpione dzieła. Dzisiaj prosto do waszych łapek {{ekranów}} poleci dziewiąty numer przygód Diabła Stróża oraz PIERWSZY numer NOWEJ serii, której zapowiedź widzieć już mogliście w zakładce Plany…Iron Fist: The Living Weapon. Ale zanim przejdziemy do tradycyjnych "Klików" powiemy co nieco o okazji, z powodu której was tu zebraliśmy. Jest nią oczywiście mająca miejsce kilka dni temu premiera serialu Defenders. Ktoś już oglądał? Tylko ja zdołałem obejrzeć dopiero dwa odcinki powstrzymując się od zaśnięcia? <Spoko loko, ja na piątym przysnąłem ~ Tx>

Daredevil #09

Wracamy do Makau, czyli miejsca gdzie aktualnie stacjonuje Matthew Murdock, pod przykrywką Laurenta Levasseur. Jak mogliście się domyślić po ostatnim cliffhangerze w tym numerze zaliczy on team-up z Przyjaznym Pajęczakiem z Sąsiedztwa. No, może już nie "z Sąsiedztwa", bo aktualnie działa on na skalę światową ;) Ogólnie, według mojej skromnej opinii zachowanie Daredevila w tym numerze jest wyjątkowo wkurzające, ale Spider-Man ewidentnie ratuje sytuację, będąc tym wesołkiem, którego znamy i kochamy. Ale co ja tu wam będę opowiadał (zakładając, że ktoś to w ogóle czyta >. >), jeśli możecie sami się przekonać. Klikać "Klik!" aby pobrać plik!



~ takikaki012
Iron Fist: The Living Weapon #01!!!

Wyjaśnimy sobie parę kwestii, Panie i Panowie (to do Was, Wy, którzy znają Fista tylko z netflixowego serialu)... NIE, Iron Fist NIE jest naburmuszonym, przygłupim naiwniakiem o mentalności bogatego gimbusa, a raczej typem lekkoducha (tu może być lekko mhroczny w związku z paroma nieprzyjemnymi rzeczami, które go spotkały). NIE, Danny Rand NIE zwiał nieukończywszy treningu jak ostatni frajer, ani też NIE ukradł mocy Żelaznej Pięści, wręcz przeciwne, miał do wyboru - strzec K'un Lun 24 h na dobę lub podzielić się swoimi umiejętnościami z resztą świata. I ostatnie - NIE, historia czempiona Miasta Nieśmiertelnych jak i samego K'un Lun NIE jest powiązana z Hand (a na pewno nie w jakimś większym stopniu). Cóż, teraz pozostaje mi zaprosić do lektury pierwszego numeru Żywej Broni... ekhem, oraz polecić kupno Immortal Iron Fista od Muchy, ekhem, premiera we wrześniu, ekhem... W takim razie - kliki w pliki, aby ściągnąć skaniki!



~ Tymexbot


wtorek, 8 sierpnia 2017

Opóźniona Wolverinka + Nie do końca dawno temu, w odległej galaktyce!

Konnichiwa!
Nasza długo przygotowywana inicjatywa Miesiąca z Wolverine'em kilka dni dobiegła końca. Dajcie znać jak wam się podobało, bo w sumie pod ostatnim postem mało było komentarzy na temat naszej akcji ;) Nie będę dawał długiej przemowy, dlatego zechcę tylko podziękować publicznie Tymexbotowi, który był zarówno pomysłodawcą jak i najwięcej pracującą osobą w przygotowaniach tego naszego mini-eventu [A ja dziękuje Spider-Fanowi za te ponad 20 korekt oraz naszemu czytelnikowi - Jazonowi - za wymazkę wszystkich Old Man Loganów, które weszły w skład naszej małej inicjatywy - jesteście wielcy! ~Tymexbot]. No, to teraz przejdźmy do powodu, dla którego was tutaj zebrałem…

All New Wolverine #12
…jest nim oczywiście premiera dwunastego już numeru przygód Laury, jej młodocianego klona i od jakiegoś czasu także podstarzałego Logana. Ogólnie numer miał wyjść 31 lipca, czyli wraz z ostatnią premierą Miesiąca z Wolverine'em, aczkolwiek było w nim kilka defektów, których nie mogłem poprawić, gdyż byłem na wyjeździe :) No ale wracając do komiksu… Ci, którzy czytali poprzednie numery wiedzą, że nasz stary skurczybyk ostatnio nieźle się wkurzył i dopuścił się czegoś za co pewnie niejeden czytelnik chciał go zmieść z powierzchni Ziemi. Nie będę mówił {pisał} cóż to za czyn, bo kto ma wiedzieć ten wie, a może ktoś kto nie jest na bieżąco też z jakiegoś powodu to czyta, a umówmy się - chyba nikt nie lubi spoilerów. Choć z drugiej strony okładka chyba i tak mówi wiele :P Tak czy inaczej Laurze ewidentnie się to nie spodobało, więc postanowiła, że chrzanić, że to jej prawie-ojciec - trzeba dziadowi skopać dupę. No to zaczęli się tłuc, a wtedy… Aj, za bardzo przedłużam, po prostu bierzcie się do lektury, bo warto! Klikać "Klik!" aby pobrać plik!



PS. Zapomniałem dodać, że tym numerem kończą się tie-iny do eventu Civil War II, który możecie przeczytać po polsku tutaj u naszych znajomych z bloga Spider Couple (których serdecznie pozdrawiamy jeśli jakimś cudem to czytają :D).

PPS. Seria All New Wolverine oczywiście będzie kontynuowana. Myślałem, że to logiczne, no ale ktoś o to pytał w komentarzach, więc na wszelki wypadek piszę :p


~ takikaki012

Guardians of the Galaxy #7
Witajcie wszyscy mieszkańcy planety Ziemia. Dzisiaj, specjalnie dla was, prosto z odległego krańca galaktyki nadchodzi nowy numer strażników owej galaktyki. A co w nim? Rocket i Stwór przeprowadzają akcję na pewnej więziennej planecie. Będzie śmiesznie, będzie kosmicznie, a przede wszystkim będzie pora na łubudu. (Do tego mój debiut jako grafika, także nie przegapcie.)  Nie przedłużając, kliknijcie co trzeba i bierzcie się do czytania!



~ Scarecrow


poniedziałek, 31 lipca 2017

MIESIĄC Z WOLVERINE'EM - TYDZIEŃ SZÓSTY (tzw. finisz)

No i koniec. Musicie przyznać, że gołosłowny nie jestem. Dwudziestu dwóch komiksów w ciągu miesiąca u nas nie widzieliście. Oczywiście nie tylko Miesiąc z Wolverine'em dzisiaj kończymy. W ramach ostatniej premiery dostajecie od nas drugą połowę historii "Poprzednie Żywoty". Muszę przyznać, że jak dla mnie jest ona mocno średnia, najlepiej z niej się bronił właśnie ostatni, dwudziesty czwarty numer. Ogólnie mam wrażenie, że Lemire w drugiej połowie swojego runu dostał zadyszki i miał problem z wymyśleniem dalszych losów staruszka. Z następnych 11 (numer trzynasty jeszcze był częścią story arcu "Ostatni Ronin") zeszytów tylko urzekł mnie "Powrót na Pustkowia". Reszta albo była przeraźliwie nudnymi zapychaczami ("Batalia Monstrów") albo stanowiły prolog do tego ponoć grande finale i nie ma co o nich właściwie więcej oprócz tego mówić (no, dobra, interakcje z Milesem były całkiem spoko, jednak było ich zwyczajnie zbyt mało, aby wywarły na mnie większe wrażenie). Szczerze mówiąc wolałbym jeden lub dwa numery więcej zabaw z co jest rzeczywiście prawdziwe - stacja kosmiczna czy Pustkowia - niż przerzucanie Logana z jednego etapu swojego życia do drugiego. Ba, sam rozwój postaci, by na tym nie ucierpiał, bo - przynajmniej takie ja mam wrażenie - w ostatnich sześciu numerach właściwie zatacza on koło do początku serii, gdzie ślepo dążący do celu Logan zrobi wszystko, by go osiągnąć i w międzyczasie orientuje się, że nie w tym rzecz, co z kolei przywodzi mi na myśl zakończenie historii z Cichym Porządkiem. No cóż nie ma co wybrzydzać :P Mimo moich zarzutów jest to przynajmniej przyjemny akcyjniak, jednak nie tego spodziewałem się po kapitalnych pierwszych trzynastu numerach. Macie inne zdanie? Chcecie coś dopowiedzieć? Zapraszam do dyskusji w komentarzach :D No, ale oczywiście zanim będziecie mogli napisać swoją recenzję wypadałoby zapoznać się z końcem historii! Więc bez dłuższego owijania w bawełnę - zapraszam do lektury!

~ Tymexbot



PS. Nie rozpaczajcie, że nie weźmiemy się za następne numery tej serii spod skrzydeł nowego duetu kreatywnego. Jak to mówią - coś się kończy, coś się zaczyna :D

piątek, 28 lipca 2017

MIESIĄC Z WOLVERINE'EM - TYDZIEŃ PIĄTY

Witam,
Dzisiaj rozpoczynamy historię "Poprzednie Żywoty", która kończy run Jeffa Lemire'a... I niestety muszę też oznajmić, iż są to ostatnie numery tej serii, które opublikujemy. Szczerze powiedziawszy to nieźle dało mi w kość ciągłe tłumaczenie i wklejka Staruszka Logana i odetchnąłem z ulgą kiedy skończyłem ostatnią stronę dwudziestego czwartego numeru. Czas skupić się na innych seriach, starych czy nowych, a uwierzcie, że mam parę w zanadrzu, które godnie zastąpią podstarzałego Rosomaka. To co w dzisiejszych numerach? Logan został oszukany przez Asmodeusa i zamiast trafić na Pustkowia, musi przeżywać kluczowe momenty swojego życia, te lepsze jak i gorsze. Czy uda mu się wrócić do domu? Czy uratuje wnuka Hulka i Danny Cage? Na te pytania znajdziecie odpowiedź już w poniedziałek podczas ostatniej premiery MIESIĄCA Z WOLVERINE'EM!

~ Tymexbot



Uszanowanko, 
Dziś prezentuję wam kolejny numer fantastycznych, ekscytujących i zapierających dech w piersiach numer przygód Wolverinki (... oraz Wolverine'a!). W tym numerze czeka was sporo akcji i mocny cliffhanger. Czytajcie, bo warto :)

~ takikaki012


piątek, 21 lipca 2017

MIESIĄC Z WOLVERINE'EM - TYDZIEŃ CZWARTY (już nie do końca specjalny, ale nie mniej warty uwagi ;v)

Konnichiwa!
Witam wszystkich tu zebranych na uroczystości jaką jest czwarta premiera Miesiąca z Wolverine'em! Dzisiaj prosto do waszych łapek polecą 3 numery przygód Staruszka Logana oraz jeden z serii przygód Laury Kinney. Niestety Tymexbot z powodów prywatnych (albo lenistwa, w sumie go nie pytałem…) nie mógł napisać nic na temat tych trzech numerów Staruszka, więc poprosił abym ja to zrobił. Niestety mimo licznych prób uznałem, że zupełnie się do tego nie nadaję tak też dostaniecie go bez żadnego śmiesznego tekstu.

All New Wolverine [#10]

W tym numerze przygód X-23 dowiadujemy się nieco więcej o tajemniczym osobniku, który zdaje się być podstarzałą wersją byłego mentora Laury. Jaka jest prawda? Co się wydarzy? Czy Jonathan przeżyje? Tego wszystkiego dowiecie się po kliknięciu znanego wam guziczka ;D



Old Man Logan [#18-#20]





~ takikaki012



piątek, 14 lipca 2017

MIESIĄC Z WOLVERINE'EM - TYDZIEŃ TRZECI (troszeńkę specjalny)

Witam,
Dzisiaj naszą premierę zdominował ten gburowaty Rosomak-emeryt. Wszystkich, którym na widok Laury (rzecz jasna tej dorosłej) cieknie ślinka i mają niepowstrzymaną chęć poznania jej następnych przygód, muszę przeprosić, wróćcie za tydzień. Jednak w braku Wolverinki i obecności samych Old Man Loganów jest powód i aby go poznać musimy cofnąć się w czasie o okrągły rok... 14 lipca 2016 roku, czwartek, swoje imieniny świętowali Marcelina i Bonawentura, dzień trwał od godziny 04:31 do 20:51, największe opady odnotowano w Toruniu (108 mm), temperatura powietrza wynosiła od 15 do 22 stopni. Czym ten dzień się dla mnie wyróżnia oprócz tego, że lało jak z cebra? A no wtedy na śp. Axer Translations [*] zadebiutowałem na scenie translacyjnej z pierwszym numerem właśnie Staruszka Logana. Pisząc tego posta, wylęguję się na leżaku. Nie jest jakoś bardzo ciepło, jednak nie jest też chłodno. Przyjemny wiaterek oraz świeże, morskie powietrze są miłą odmianą dla Ślązaka, który normalnie gnuśnieje w mieście. Dla tych, którzy jednak nie mogą sprawić sobie jakiegoś małego wyjazdu jest sposób, a tak dokładniej iście niesamowita podróż może wam zagwarantować człowiek, który jest najlepszy w tym co robi, a to co robi nie jest przyjemne. Rozsiądźcie się więc w fotelu, odprężcie i pozwólcie zabrać się do Japonii, aby zobaczyć jak Logan upora się z Cichym Mnichem i jego zakonem, następnie zatrzymajcie się przejazdem w Transylwanii, gdzie nasz bohater zaliczy mały team-up z niecodziennym oddziałem komandosów w celu uratowania Jubilee, a na samym końcu wejdźcie do statku, aby odwiedzić pewną stację kosmiczną i odkryć jej tajemnice... A może, zgodnie z tytułem historii, jednak wcześniej lepiej zaopatrzyć się w kapelusz, bo na Pustkowiach słońce potrafi przygrzać?
~ Tymexbot